|
Blog > Komentarze do wpisu
303. Pomarańczowe markizy
SKŁADNIKI: 20 dag masła, 10 dag cukru pudru, torebka cukru waniliowego, sól, 5 dag wiórków kokosowych, 1 pomarańcza, 30 dag mąki, jajko, 3 łyżki soku pomarańczowego, łyżka margaryny, dżem pomarańczowy, opakowanie (10 dag) polewy czekoladowej, 4 łyżki pokrojonej kandyzowanej skórki pomarańczowej
SPOSÓB WYKONANIA: Masło utrzeć z cukrem pudrem i cukrem waniliowym, dodać szczyptę soli, wiórki kokosowe, obraną i bardzo drobno posiekaną pomarańczę. Wsypać przesianą mąkę, wbić jajko, wlać sok pomarańczowy i wyrobić ciasto. Gładkie ciasto włożyć do salaterki, przykryć i schłodzić w lodówce przez 3 godziny. Następnie rozwałkować na placek grubości 3 mm. Wyciąć z niego romby lub trójkąty albo dowolne kształty. Ułożyć je luźno na natłuszczonej margaryną dużej blasze i piec 20-25 minut w temperaturze 180 stopni. Powinny być jasnozłote. Dżem zagotować w rondelku, przestudzić i sklejać nim po dwa ciasteczka. Sklejone ciasteczka pokryć polewą i posypać skórką pomarańczową.
![]() czwartek, 14 lutego 2008, grumko
TrackBack
|
|
Ciesze sie bardzo bardzo mocno! Mam nadzieje,ze smakowaly :)
Powiem szczerze, ze mnie tez zabraklo mąki i musialam dosypywac dosc sporo. Przepis spisalam z ksiażeczki,wiec podalam tak jak oni podają, ale faktycznie -mąki nalezy dać nieco wiecej. Jejku, nie moge jeszze wyjsc z tego zaskoczenia .:) Super :) Dziekuje Wam ze skorzystaliscie z tego przepisu.
A co do dzemu, to rzeczywiscie ciezko go znalezc, ale mozna dac inny i tez bedzie pycha!
Smacznego :)
Pozdrawiam.
Majana