Kolejny sposób na ziemniaki: tym razem w formie sałatki. Od kilku dni walczę z przeziębieniem i aktualnie jestem na etapie, że jem bo muszę, a smaków specjalnie nie rozróżniam. Zdaję się więc na opinie Ireny, która stwierdziła, że bardzo smakował tej ten zestaw składników o wyraźnie kwaskowatym posmaku. Technicznie to składniki posiekaliśmy trochę drobniej, no i podawaliśmy bez prażonej cebulki, której nie udało nam się kupić. Przepis pochodzi z wydawnictwa Kulinarny Atlas Świata.
SKŁADNIKI: 1.2 kg ziemniaków, 3 cebule, 50 dag kiełbasy szynkowej, 15 dag korniszonów, 25 dag żółtego sera np. emmentalera, 100 ml octu z białego wina, 200 ml bulionu warzywnego (może być z kostki), sól, biały pieprz, 1/2 łyżeczki cukru, 5 łyżek oleju, 1/2 pęczka natki, 2 łyżki prażonej cebulki (takiej jak do hot-dogów)
SPOSÓB WYKONANIA: Ziemniaki dokładnie wyszoruj i ugotuj w mundurkach w osolonej wodzie. Cebule obierz i pokrój w krążki. Kiełbasę obierz z osłonki i pokrój na cienkie plasterki. Ogórki również pokrój w plasterki. W rondelku podgrzej bulion warzywny. Emmentaler pokrój w słupki. Ugotowane ziemniaki odcedź, zalej zimną wodą i obierz z łupinek. Pokrój w plasterki, polej gorącym bulionem. Odstaw do przestygnięcia, potem osącz. Ocet przypraw solą, pieprzem i cukrem, utrzyj z olejem. Do ziemniaków dodaj kiełbasę, cebule, ogórki i ser, wymieszaj. Polej sosem winegret, odstaw na 20 minut. Posyp natką i prażoną cebulką.