Blog > Komentarze do wpisu
394. Sernik toffi
Kolejny sernik jest zarazem najsłodszym ze wszystkich dotychczas przez nas upieczonych. W sumie nie ma się co dziwić skoro głównymi dodatkami do sera są krówki i biała czekolada;-) Dodatkowo zamiast wanili użyliśmy cukru waniliowego. Niemniej smakuje nam i fajnie się go podjada z startą gorzką czekoladą. Przepis pochodzi z Galerii Potraw.
SKŁADNIKI: 500 g twarogu półtłustego (może być zmielony), 4 jaja, 200 ml śmietany 30-36 %, 250 g białej czekolady, 300 g krówek, 200 g herbatników (Petit Beurre, Digestive), 100 g masła, wanilia (ew. cukier wanilinowy)
SPOSÓB WYKONANIA: Herbatniki zemleć, zagnieść z 80 g miękkiego masła. Tortownicę (śr. 20 cm) wylepić masą (dno plus niewysoki rant), podpiec. Twaróg rozetrzeć z "kropeczkami" wanilii (ew. cukrem wanilinowym). Dodawać do twarogu stopniowo po jednym jaju, dokładnie rozetrzeć. Czekoladę roztopić na parze, lekko schłodzić, wymieszać ze śmietaną. Krówki roztopić z 20 g masła (mieszać - lubi się przypalać), lekko schłodzić. Do masy twarogowej dodawać stopniowo, naprzemiennie po łyżce czekolady i karmelu krówkowego - energicznie wymieszać (zrobi się płynna - ale taka ma być). Wlać na podpieczony spód herbatnikowy. Piec w temp. 150 st., około 2 godzin (mojemu piekarnikowi tyle to właśnie zajęło - w każdym razie trzeba sprawdzać, czy ciasto nie zbrązowiało za bardzo - pod koniec pieczenia powinno być złociste i sprężyste w dotyku). Upieczony sernik zostawić w piekarniku na ok. 20 minut. do ostudzenia.
czwartek, 01 maja 2008, grumko