Dziś na śniadanie bardzo smaczna włoska przekąska. Można powiedzieć, że jest to bardziej rozbudowana wersja klasycznej bruschetty składającej się tylko z pieczywa, pomidorów, czosnku, bazylii i oliwy. Zamiast całej czerwonej papryki daliśmy po połowie zielonej i czerwonej, a żeby jednak miło całość się chrupało to orzeszki piniowe - których znowu nie udało nam się kupić - zastąpiliśmy uprażonymi ziarnami słonecznika. Masę nakładaliśmy na grzanki z bułki paryskiej, ale jak ktoś jest zainteresowany to przepis na ciabattę można znaleźć w Pracowni Wypieków Liski. Przepis pochodzi z wydawnictwa Rzeczpospolitej "Podróże kulinarne" - cz.1: Kuchnia włoska.
SKŁADNIKI: 1 łyżka oliwy z pierwszego tłoczenia, 1 drobno posiekana biała cebula (80g), 2 rozgniecione ząbki czosnku, 1 drobno pokrojona oczyszczona łodyga selera naciowego (100g), 150 g drobno pokrajanego grillowanego bakłażana, 150g cienko pokrajanej grillowanej czerwonej papryki, 1/4 szklanki (40g) grubo pokrajanych czarnych oliwek bez pestek, 1 łyżka odsączonych kaparów, 2 łyżki prażonych orzeszków piniowych, 1/4 szklanki drobno poszatkowanej świeżej bazylii, 350g ciabatty, dodatkowo 2 łyżki oliwy z pierwszego tłoczenia.
SPOSÓB WYKONANIA: Na patelni podgrzej oliwę. Podsmaż cebulę, czosnek i seler, mieszając, dopóki cebula nie stanie się miękka. Przełóż wszystko do średniej miski. Dodaj do tego uprzednio zgrillowanego bakłażana, paprykę, oliwki, kapary, orzeszki piniowe oraz bazylię i dobrze wymieszaj. Pokrój ciabattę na osiem kromek. Posmaruj je z jednej strony przygotowaną wcześniej dodatkową porcją oliwy. Opiekaj pieczywo z obu stron. Nałóż na grzanki warzywną masę. Można przybrać je listkami bazylii (według uznania).