czyli zapiski z naszych doświadczeń kulinarnych
Blog > Komentarze do wpisu

436. Leniwe gołabki

Kilka lat temu próbowaliśmy robić gołąbki, ale nie wychodziło nam za bardzo zawijanie liści kapusty. Od tamtego czasu gdy mieliśmy na nie ochotę to kapustę drobno siekaliśmy i z resztą składników dusiliśmy ją do momentu otrzymania czegoś zbliżonego konsystencją do risotta. Dobre to było, ale nie tak smaczne jak ta wersja gołąbków. Polecamy!! Przepis pochodzi z bloga Dodaj i Wymieszaj.

 
SKŁADNIKI: 350 g mielonego mięsa wieprzowego, 400 g czerwonej kapusty, 1 cebula,1 ząbek czosnku, 1/2 szklanki surowego ryżu, 1/4 szklanki kaszy manny,1 jajko, sos sojowy, sól i pieprz. Na sos: 2 kostki rosołowe, przecier pomidorowy, płaska łyżka mąki pszennej, 1/2 łyżki mąki ziemniaczanej.
 
SPOSÓB WYKONANIA: Kapustę myjemy, kroimy na mniejsze kawałki i drobno siekamy za pomocą malaksera (lub ścieramy na tarce). Odciskamy z nadmiaru soku, po czym łączymy z mięsem. Dodajemy surowy ryż, kaszę mannę, jajka, drobno posiekaną cebule, zmiażdżony czosnek, sól (bardzo oszczędnie), pieprz oraz odrobinę sosu sojowego do smaku. Wszystko razem dokładnie wyrabiany, a z powstałej masy formujemy nieduże, podłużne kotleciki. Smażymy na rozgrzanym oleju, na dużym ogniu, aż porządnie się zrumienią z obu stron. Następnie zdejmujemy kotleciki z patelni i układamy w naczyniu żaroodpornym. Kostki rosołowe rozpuszczamy w takiej odpowiedniej ilości wrzątku i zalewamy pulpety, tak aby były całkowicie przykryte. Przykryte naczynie wstawiamy do piekarnika i pieczemy przez około 50-60 min w temperaturze 170 stopni C. Kotlety powinny nieco napęcznieć. Po tym czasie, ostrożnie, aby się nie poparzyć, zlewamy powstały w czasie pieczenia sos do rondelka. Rozcieńczamy go wodą, tak, aby powstała ilość wystarczyła do ponownego przykrycia kotletów. Sosik zagotowujemy, dodajemy przecier pomidorowy i doprawiamy do smaku. Obie mąki rozprowadzamy w zimnej wodzie, po czym wlewamy do sosu. Stawiamy na kuchence i doprowadzamy do wrzenia (sos będzie raczej rzadki). Zalewamy nim kotlety i wstawiamy jeszcze na chwilkę do piekarnika. Kiedy sos zacznie bulgotać, oznacza to, że danie jest gotowe.
 
Leniwe gołąbki
wtorek, 17 czerwca 2008, grumko

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2008/06/17 10:08:09
Ale mi miło, że tak Wam smakowały :))
-
2008/06/17 13:02:24
Hehe, wpadłem ostatnio na taki sam pomysł :) Zrobiłem to trochę inaczej, bo ryż ugotowałem osobno (wcześniej zeszklony na maśle), użyłem kapusty pekińskiej, i nie dodałem zagęszczaczy.
W smaku - prawie jak gołąbki, z wyglądu - absolutnie co innego ;)
-
Gość: anna, gimli4.dream.net.pl
2010/02/12 07:31:42
wczoraj je zrobiłam, wyszło mi 19, zjadłam 4 sztuki, mąż zjadł 15... zbaraniałam jak rano zobaczyłam puste naczynie... :D przepyszne i wyglądały dokładnie tak jak na zdjęciu :)
-
2010/02/12 07:34:18
Oj to mąż ma niezły spust;-)
Fajnie, że smakowało;-)
Pozdrawiam!
Z Widelcem przez Afrykę, Australię i Oceanię



Z Widelcem po Azji

Z widelcem przez kuchnię obu Ameryk

Z widelcem po Europie

Spis treści od A do Z

Gotujemy po polsku! - edycja IV - podsumowanie

Dzień Czosnku - podsumowanie

Gotujemy po polsku! - edycja III - podsumowanie

Dzień Czosnku 2010 - podsumowanie

Gotujemy po polsku! - edycja II - podsumowanie

19 kwietnia 2009r. - Dzień Czosnku - podsumowanie

Gotujemy po Polsku!! - podsumowanie

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi