|
Blog > Komentarze do wpisu
618. Bigos śląskiSKŁADNIKI: 75dag łopatki wieprzowej, 2 łyżki smalcu, duża cebula, 2 ząbki czosnku, 75 dag kiszonej kapusty (lub pół na pół kiszonej i świeżej), liść laurowy, kilka ziaren ziela angielskiego, sól, pieprz, papryka, kminek, tymianek, 2 kopiaste łyżki koncentratu pomidorowego. Kopytka: 50 dag ugotowanych ziemniaków, 3 łyżki mąki pszennej, jajko, sól.
SPOSÓB WYKONANIA: Mięso pokrajać w kostkę. W rondlu stopić smalec. Obraną cebulę pokrajać w kostkę, obsmażyć na smalcu, dodać mięso i roztarte z solą ząbki czosnku. Mięso po obrumienieniu podlać wodą i dusić aż będzie miękkie. Osobno ugotować kapustę z dodatkiem liścia laurowego i ziaren ziela angielskiego. Po ugotowaniu dodać sól, pieprz, paprykę (kminku lub tymianku, jeśli ktoś lubi) oraz koncentrat pomidorowy. Kapustę połączyć z mięsem. Z podanych składników zagnieść ciasto i formować małe kopytka. Ugotować, odcedzić i wymieszać z mięsem i kapustą, wstawić na chwilę do piekarnika. Podawać bardzo gorące.
![]() wtorek, 28 października 2008, grumko
TrackBack
Komentarze
wedelka
2008/10/28 08:42:56
W moim rodzinnym domu często je się kopytka z dodatkiem bigosu. Co prawda nie miesza się ich razem, tylko podaje jako dwa osobne dania, ale muszę przyznać że te dwa smaki wyjatkowo do siebie pasuja ;) Pozdrawiam :)
2008/10/28 08:50:39
Uwielbiam bigos:) Z kopytkami nigdy nie jadłam ale może też się kiedys skuszę:)
2008/10/28 09:05:47
Bardzo lubie lekki bigosik :) Z kopytkami jeszcze nie probowałam :) Polska cudowna potrawa :) Pozdrawiam.
2008/10/28 09:48:19
U mnie w domu jadalo sie bigos czasami z kluskami ziemniaczanymi. Z kopytkami brzmi nie mniej ciekawie.
2008/10/28 10:00:57
Ciekawie przepis, słyszałam o takim połączeniu, ale nigdy nie próbowałam.
Co region to obyczaj...my w Wielkopolsce równiez mamy swoje potrawy, które innych przyprawiają o zdziwienie ,zwłaszcza z nazwy ;).( jak wyrobie się czasowo to może coś takiego ugotuje) . Pozdrawiam. 2008/10/28 10:02:56
Ja jestem fanką wszelkich bigosów, to pewnie i ten bardzo by mi smakował. Tym bardziej, że praktycznie teraz nie jadam, więc jestem bardzo stęskniona, ale wczoraj zakupiłam 2 słoiki kapusty kiszonej i szykuję się do gotowania...:))
Gość: grogreg, host86-130-103-128.range86-130.btcentralplus.com
2009/04/01 21:53:36
Ale zdjęcia to by się przydało nauczyć robić. Nie wygląda to apetycznie.
Tym bardziej, że fotografia kulinarna to najtrudniejsza dziedzina tej sztuki. |
|