czyli zapiski z naszych doświadczeń kulinarnych
Blog > Komentarze do wpisu

632. Karbonatki z serem

Choć do zakończenia zabawy w gotowanie z polskim akcentem zostało jeszcze trochę czasu to już dziś możemy stwierdzić, że karbonatki z serem były dla nas jej najważniejszą częścią. Wyobraźcie sobie, że po ich przygotowaniu, które notabene jest bardzo proste, okazało się, że znamy ten fantastyczny smak, a tylko o nim po prostu zapomnieliśmy. Gdzieś, kiedyś, wcześniej musieliśmy je już jeść, a teraz po latach całkiem przypadkiem odkryliśmy ten smak na nowo. Karbonatki serwowaliśmy z naszym ulubionym puree z ziemniaków tyle, że z tą różnicą, że zamiast koperku dodaliśmy natkę pietruszki, którą mieliśmy w nadmiarze. Przepis pochodzi z książki Wery Sztabowej "Krupnioki i moczka czyli gawędy o kuchni śląskiej".

 
SKŁADNIKI: 25 dag mięsa wieprzowego, 15 dag mięsa wołowego, 10 dag białego suchego sera, jajko, sól, pieprz, starta gałka muszkatołowa, bułka tarta, tłuszcz do smażenia.
 
SPOSÓB WYKONANIA: Oba gatunki mięs przepuścić przez maszynkę. Ser zetrzeć na tarce z małymi okami, dodać do mięsa wraz z całym jajkiem, dobrze wymieszać. Przyprawić solą, pieprzem i startą gałką muszkatołową. Z mięsa toczyć karbonatki (o podłużnym spłaszczonym kształcie), obtoczyć w tartej bułce i smażyć na gorącym oleju.
 
Karbonatki z serem
środa, 05 listopada 2008, grumko

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2008/11/05 07:20:56
nie lubię wołowiny, ale u was bardzo apetycznie się prezentuje
a skąd ta nazwa, karbonatki?
-
2008/11/05 07:32:05
Niestety nie wiem. Może dlatego, że to mielone o podłużnym kształcie;-)
-
2008/11/05 08:19:34
Andrzeju co kryje sie pod nazwa "biały suchy ser"? Masz twarog na mysli? Podaj mi prosze jakas nazwe sera, bym mogla w wyszukiwarce zobaczyc o co chodzi. Dzieki z gory.
-
2008/11/05 08:44:33
Wygląda apetycznie:) Nie znałam takiej nazwy tego dania :)
-
2008/11/05 09:26:18
Graszkorybko: no na prawdę nie wiem jak Ci to wytłymaczyć;-) My mieliśmy kawałek twarogu który leżakował kilka dni w lodówce i zrobił się trochę twardawy przez co ładnie się ścierał na tarce.
-
2008/11/05 09:29:50
Andrzeju a ja mam takie techniczne pytanko - jak zrobic by wszystkie bannerki byly równe jak u Was? U mnie kazdy sie rózni wielkoscia..
-
2008/11/05 09:33:46
no proszę, kolejna wiedza zdobyta! słowa "karbonatk"i też dotąd nie znałam ;)
-
2008/11/05 09:37:38
Zwykle są w miarę równe, ale ten od Malty to sobie przyciąłem, bo mi wychodził poza szablon. Jak chcesz to napisz do mnie na maila: sblister@interia.pl, a ja Ci prześlę gotowy kod do wklejenia.
-
2008/11/05 09:42:35
aaaaaa....i to wyjasnia wszystko:) Dziekuje. Karbonatki...baaardzo mi obiadowo odpowiadaja.
-
2008/11/05 09:48:37
Poszedł mail :)
-
2008/11/05 09:58:32
Ciekawy przepis. Podoba mi się. :-)
-
2008/11/05 15:45:02
to by mi smakowalo:D
-
2008/11/05 16:34:24
Może zrobię :P
-
2008/11/06 08:09:15
Andrzeju a czy ja również mogłabym prosić o kod do przyciętego banerku Malty - na mojego maila gazetowego. Próbowałam zrobić to sama, ale niestety nic mi z tego nie wyszło.
-
2008/11/06 08:43:23
Wyslałem: mam nadzieję, że na dobry adres;-) Jakby co to wyślij na mój adres maila, a ja Ci odpiszę.
-
2008/11/06 10:28:58
Posłałam Ci maila;)
Z Widelcem przez Afrykę, Australię i Oceanię



Z Widelcem po Azji

Z widelcem przez kuchnię obu Ameryk

Z widelcem po Europie

Spis treści od A do Z

Gotujemy po polsku! - edycja IV - podsumowanie

Dzień Czosnku - podsumowanie

Gotujemy po polsku! - edycja III - podsumowanie

Dzień Czosnku 2010 - podsumowanie

Gotujemy po polsku! - edycja II - podsumowanie

19 kwietnia 2009r. - Dzień Czosnku - podsumowanie

Gotujemy po Polsku!! - podsumowanie

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi