czyli zapiski z naszych doświadczeń kulinarnych
Blog > Komentarze do wpisu

867. Belgijskie frytki

Po raz pierwszy z dwuetapowym sposobem smażenia frytek zetknęliśmy się kilka miesięcy temu, a to za sprawą przepisu zamieszczonego w instrukcji do frytkownicy. Jakiś czas później widzieliśmy, jak dwaj "Kudłaci Kucharze" w czasie wizyty w Belgii smażyli w ten sposób ziemniaki i serwowali je z majonezem. Nam takie frytki smakują, więc z czystym sumieniem możemy zachęcać do wypróbowania tej metody. Przepis pochodzi ze strony Po Prostu Gotuj.

 
SKŁADNIKI: olej do smażenia, ziemniaki na frytki, sól do smaku.

SPOSÓB WYKONANIA: Pokrój ziemniaki na centymetrowej grubości frytki. Opłucz dokładnie w zimnej wodzie, a następnie osusz w czystej ściereczce. I etap - smażenie serca frytki. Rozgrzej olej do 160 stopni. Wrzuć osuszone frytki. Gdy wszystkie wypłyną na powierzchnię, wyjmij je na papierowy ręcznik. II etap - smażenie skórki. Podnieś temperaturę oleju do 180-190 stopni. Ponownie wrzuć na wpół usmażone ziemniaki. Będą gotowe, kiedy skórka stanie się złocista i chrupiąca.
 
Belgijskie frytki
wtorek, 07 kwietnia 2009, grumko

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2009/04/07 08:38:13
Nie jestem wielką fanką frytek, ale mojemu synkowi posmakowałyby na pewno :))) Pozdrawiam serdecznie :))

Ps/Jeszcze jutro w pracy, a juz od czwartku mam wolne juuupiii! :D:D
-
Gość: zawszepolka, mailhost.gmc-uk.org
2009/04/07 10:06:33
Ooo widzialam taki sposob smazenia frytek w ksiazce 'Dialogi jezyka z podniebieniem' Maklowicza i Bikonta :) Zawsze mi sie taki skomplikowany wydawal ale po zdjeciu widze ze chyba warto.. :)))) Mlask!
-
2009/04/07 11:42:48
A to chyba wolę raz smażone frytki. :)))

Pozdrawiam!
-
2009/04/08 23:04:08
Witajcie,
Też widziałam ten program w Kuchni TV i mam pytanie, bo sama nie podjęłam jeszcze gimnastyki w temacie idealnej frytki :) Czy tak przygotowane frytki są jakoś spektakularnie smaczniejsze niż klasycznie smażone w oleju bez etapu studzenia pomiędzy smażeniami?
Pozdrawiam serdecznie
Olga Smile
-
2009/04/09 06:19:29
Ciężko nam na to pytanie odpowiedzieć. Jak nie mieliśmy frytkownicy to frytki piekliśmy od czasu do czasu w piekarniku. Od kiedy już ją mamy to zgodnie z instrukcją zaczęliśmy piec je w dwóch etapach i tak nam smakują. Frytki smażone jednorazowo jedliśmy chyba jeszcze przed ślubem, a że było to dawno temu, to nie mamy skali porównawczej;-)
Z Widelcem przez Afrykę, Australię i Oceanię



Z Widelcem po Azji

Z widelcem przez kuchnię obu Ameryk

Z widelcem po Europie

Spis treści od A do Z

Gotujemy po polsku! - edycja IV - podsumowanie

Dzień Czosnku - podsumowanie

Gotujemy po polsku! - edycja III - podsumowanie

Dzień Czosnku 2010 - podsumowanie

Gotujemy po polsku! - edycja II - podsumowanie

19 kwietnia 2009r. - Dzień Czosnku - podsumowanie

Gotujemy po Polsku!! - podsumowanie

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi