|
Blog > Komentarze do wpisu
867. Belgijskie frytki
SKŁADNIKI: olej do smażenia, ziemniaki na frytki, sól do smaku.
SPOSÓB WYKONANIA: Pokrój ziemniaki na centymetrowej grubości frytki. Opłucz dokładnie w zimnej wodzie, a następnie osusz w czystej ściereczce. I etap - smażenie serca frytki. Rozgrzej olej do 160 stopni. Wrzuć osuszone frytki. Gdy wszystkie wypłyną na powierzchnię, wyjmij je na papierowy ręcznik. II etap - smażenie skórki. Podnieś temperaturę oleju do 180-190 stopni. Ponownie wrzuć na wpół usmażone ziemniaki. Będą gotowe, kiedy skórka stanie się złocista i chrupiąca. ![]() wtorek, 07 kwietnia 2009, grumko
TrackBack
Komentarze
Gość: zawszepolka, mailhost.gmc-uk.org
2009/04/07 10:06:33
Ooo widzialam taki sposob smazenia frytek w ksiazce 'Dialogi jezyka z podniebieniem' Maklowicza i Bikonta :) Zawsze mi sie taki skomplikowany wydawal ale po zdjeciu widze ze chyba warto.. :)))) Mlask!
2009/04/08 23:04:08
Witajcie,
Też widziałam ten program w Kuchni TV i mam pytanie, bo sama nie podjęłam jeszcze gimnastyki w temacie idealnej frytki :) Czy tak przygotowane frytki są jakoś spektakularnie smaczniejsze niż klasycznie smażone w oleju bez etapu studzenia pomiędzy smażeniami? Pozdrawiam serdecznie Olga Smile 2009/04/09 06:19:29
Ciężko nam na to pytanie odpowiedzieć. Jak nie mieliśmy frytkownicy to frytki piekliśmy od czasu do czasu w piekarniku. Od kiedy już ją mamy to zgodnie z instrukcją zaczęliśmy piec je w dwóch etapach i tak nam smakują. Frytki smażone jednorazowo jedliśmy chyba jeszcze przed ślubem, a że było to dawno temu, to nie mamy skali porównawczej;-)
|
|
|||
Ps/Jeszcze jutro w pracy, a juz od czwartku mam wolne juuupiii! :D:D