czyli zapiski z naszych doświadczeń kulinarnych
Blog > Komentarze do wpisu

968. Brodet

Kiedy w nocy z 14 na 15 września 2003r. przekraczaliśmy granicę słoweńsko - chorwacką nie przypuszczaliśmy, że prawie sześć lat później odwiedzimy te dwa kraje w tej samej kolejności tyle że kulinarnie, no i z Widelcem w dłoni;-) Wakacje w Chorwacji wspominamy bardzo miło i nawet bardzo poważnie myśleliśmy o tym aby spędzić tam nasz tegoroczny urlop, ale jak już wiecie w końcu wylądowaliśmy po raz kolejny w Grecji. W czasie tamtego wyjazdu odwiedziliśmy Dalmację Środkową, a konkretnie mieszkaliśmy w miejscowości Seget Donji, która znajduje się w odległości 4 km od Trogiru. Nasz hotel położony był na zalesionym pagórku niedaleko morza co zapewniało nam wspaniałe widoki na morze, pobliskie wyspy no i wspomniany wcześniej Trogir. Linia brzegowa również zrobiła na nas wrażenie, a składała się z małych skalistych zatoczek otoczonych piniowym lasem, w którym w miarę często spotkać można było wiewiórki. Sporo naszych znajomych odwiedzało Chorwację i nie znalazł się nikt kto nie byłby zadowolony z takiego wyjazdu, więc jeśli macie możliwość to odwiedzajcie ten kraj bo jest śliczny!!

Image Hosted by ImageShack.us

Pierwsza nasza chorwacka propozycja to danie rybne o nazwie Brodet. Przygotowaliśmy je na bazie świeżych pomidorów, które o tej porze roku nadają się już do jedzenia. W efekcie otrzymaliśmy słodko - kwaśną rybę, którą zjedliśmy ze smakiem z dodatkiem pieczywa. Przepis pochodzi ze strony bigoven.com.


SKŁADNIKI:
1 kg rożnych morskich ryb, oliwa z oliwek, 3 duże cebule posiekane, 3 ząbki czosnku posiekane, 1 liść laurowy, garść rodzynek, 50 ml octu, pół litra przecieru pomidorowego lub 3 - 4 duże świeże pomidory drobno posiekane, sól, pieprz, natka pietruszki, cukier.

SPOSÓB WYKONANIA:
W dużym naczyniu rozgrzać oliwę i podsmażyć na niej cebulę. Włożyć ryby i smażyć krótko, dodać czosnek i liść laurowy. Nie mieszać, ewentualnie potrząsać naczyniem. Dodać ocet i gotować 2 minuty. Dodać przecier lub pomidory, sól, pieprz, rodzynki i wodę w takiej ilości aby tylko przykrywała ryby. Gotować bez przykrycia przez 50 - 60 minut. Na końcu dodać natkę pietruszki i oliwę. Podać np. z polentą.
 
Brodet
piątek, 26 czerwca 2009, grumko

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2009/06/26 08:22:50
Zapowiada się smakowicie. Nie znam kuchni chorwackiej, ale myślę, że to danie trafiłoby w moje gusta kulinarne :)
-
2009/06/26 08:26:30
Jakie sliczne zdjęcia! Piękna Chorwacja, koniecznie musze kiedyś ją zobaczyć na własne oczy:)
A danie bardzo mi się podoba! :))
A dziś piątek !:))))
-
2009/06/26 09:22:06
piekne fotki i wspomnienia urlopowe:))
Rybka smakowicie wyglada!!! musze spytac kolezanke-Chorwatke o jakis ciekawy przepis,to moze dolacze do wedrowki po Chorwacji :)
-
2009/06/26 09:29:55
Będzie nam bardzo miło;-)
-
2009/06/26 11:37:04
mam nadzieję, że pisząc ocet mieliście na myśli winny, poza tym bardzo wygląda to smakowicie!
-
Gość: ulcia, dynamic-78-8-53-6.ssp.dialog.net.pl
2009/09/15 17:08:46
Ja zamiast octu proponuję wino wytrawne. Kocham Chorwację i uwielbiam Ich kuchnię. Bardzo żałuję że w tym roku nie udało mi się tam pojechać.
-
Gość: Kazik, apy66.internetdsl.tpnet.pl
2009/12/21 08:52:25
Gotowałem Brodet z jednym z szefów restauracji w Splicie. Poza tym dostałem kilka przepisów na różne rodzaje tej potrawy, żaden nie zawierał rodzynek.
Z Widelcem przez Afrykę, Australię i Oceanię



Z Widelcem po Azji

Z widelcem przez kuchnię obu Ameryk

Z widelcem po Europie

Spis treści od A do Z

Gotujemy po polsku! - edycja IV - podsumowanie

Dzień Czosnku - podsumowanie

Gotujemy po polsku! - edycja III - podsumowanie

Dzień Czosnku 2010 - podsumowanie

Gotujemy po polsku! - edycja II - podsumowanie

19 kwietnia 2009r. - Dzień Czosnku - podsumowanie

Gotujemy po Polsku!! - podsumowanie

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi