Blog > Komentarze do wpisu
995. Pieczona ryba z Nikozji
To zdecydowanie jedna z najsmaczniejszych ryb jakie mieliśmy okazję do tej pory w życiu zjeść!! Najlepsze jest to, że była ona wpisana na cypryjską listę jako przepis rezerwowy i gdyby nie to, że opróżnialiśmy zawartość lodówki wcześniej niż się spodziewaliśmy to pewnie byśmy jej nigdy nie przygotowali. Przepis pochodzi ze strony cdkitchen.com. |
SKŁADNIKI: Nadzienie: pół szklanki oliwy z oliwek, 4 rozgniecione ząbki czosnku, szczypta pieprzu Cayenne, 2 łyżeczki mielonego kminu, 1 łyżeczka mielonej kolendry, sól do smaku, 3 szklanki razowej bułki tartej, pół szklanki świeżej bazylii. Pozostałe składniki: 90 dag filetów z ryby morskiej, 2 posiekane średnie pomidory, 2 rozgniecione ząbki czosnku, pół szklanki posiekanej natki pietruszki, sok z 2 cytryn, sól i pieprz do smaku, kawałki cytryny.
SPOSÓB WYKONANIA: Rozgrzać piekarnik do temperatury 180 stopni. Rozgrzać oliwę i wrzucić na nią czosnek. Dodać pieprz Cayenne, kumin, kolendrę i sól. Dusić kilka minut. Dodać bułkę tartą. Dokładnie wymieszać. Smażyć do momentu aż bułka się zezłoci. Dodać bazylię. Przesmażyć minutę i całość zdjąć z ognia. Umyte filety ułożyć w wysmarowanym oliwą naczyniu do zapiekania. Na rybę wyłożyć pomidory, czosnek, natkę sok z cytryny oraz sól i pieprz. Wierzch przykryć przygotowaną bułką tartą. Piec ok. 20 minut. Rybę podawać przybraną cząstkami cytryny.

czwartek, 16 lipca 2009, grumko