czyli zapiski z naszych doświadczeń kulinarnych
Blog > Komentarze do wpisu

1064. Caldo Verde

Caldo Verde to narodowa zupa portugalska do przygotowania, której używa się liści kapusty zwanej "couve gallega" nie związującej główek, tylko przez cały rok wypuszczającej pojedyncze liście. W naszych warunkach można ją zastąpić kapustą włoską, którą podobnie jak "couve gallega" sieka się bardzo drobno. Nam zupa bardzo smakowała, a ciekawostką w niej jest to, że zagęszcza się ją ziemniakami puree. Przepis pochodzi z książki "Porto, sardynka i fado - Kuchnia portugalska".

SKŁADNIKI: 30 dag kapusty włoskiej, 12 dag suchej czosnkowej kiełbasy - u nas chorizo, 3 duże ziemniaki (ok. 45 dag), półtorej litra wody, 2 łyżeczki soli, pół szklanki oliwy, czerwony pieprz.

SPOSÓB WYKONANIA:
Umyć kapustę w zimnej wodzie, oddzielić liście od głąba i posiekać ostrym nożem na możliwie cienkie paseczki. Odstawić na pół godziny. Kawałek kiełbasy nakłuć widelcem w kilku miejscach, włożyć do niewielkiego rondelka, zalać wodą, tak aby ją całkowicie przykryła. Zagotować na dużym ogniu, następnie zmniejszyć płomień i gotować przez 15 minut. Osączyć dokładnie i pokroić na plasterki. Ziemniaki obrać, zalać w garnku wodą, zagotować na dużym ogniu, osolić, zmniejszyć ogień i gotować przez 15 minut. Wyjąć ziemniaki łyżką cedzakową i dokładnie pognieść na puree, które włożyć z powrotem do garnka z wywarem. Dodać oliwę i zagotować. Wsypać posiekaną kapustę i dalej gotować nie przykrywając, przez 4 minuty. Włożyć pokrojoną kiełbasę i pozostawić na ogniu przez 2 minuty, aby się kiełbasa zagrzała.

Caldo Verde

środa, 02 września 2009, grumko

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2009/09/02 09:04:23
Jadłam ją w Portugalii! Za pierwszym razem myślałam, że jest zrobiona ze szpinaku:)
-
2009/09/02 09:25:04
Jak ładnie wygląda! :)) Na pewno pyszna :)))
Czuje sie jakby dzis byl poniedzialek hy hy ;) Milego dnia!
-
2009/09/02 15:30:36
no prosze, ja tez mam ja dzisiaj!
zaraz wklejam na bloga :)))
pozdrawiam
-
2009/09/02 15:46:58
a ja tez sie na nia szykowalam,ale nie wyrobie sie juz :(
pysznie brzmi,ugotuje ja raz bez akcji :)
Pozdrawiam :)
-
2009/09/02 15:48:45
Kwiecienko to się nazywa telepatia;-))
Z Widelcem przez Afrykę, Australię i Oceanię



Z Widelcem po Azji

Z widelcem przez kuchnię obu Ameryk

Z widelcem po Europie

Spis treści od A do Z

Gotujemy po polsku! - edycja IV - podsumowanie

Dzień Czosnku - podsumowanie

Gotujemy po polsku! - edycja III - podsumowanie

Dzień Czosnku 2010 - podsumowanie

Gotujemy po polsku! - edycja II - podsumowanie

19 kwietnia 2009r. - Dzień Czosnku - podsumowanie

Gotujemy po Polsku!! - podsumowanie

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi