czyli zapiski z naszych doświadczeń kulinarnych
Blog > Komentarze do wpisu

1100. Jajka faszerowane po węgiersku

Bardzo fajny, a przede wszystkim smaczny pomysł na podanie jajek. Przygotowaliśmy cztery porcje jajek, a ponieważ liczba łyżek majonezu wydała nam się stanowczo za duża to zamiast ośmiu dodaliśmy tylko pięć, a ilość curry zmniejszyliśmy do 2 i pół łyżeczki. Farszu i tak wyszło nam za dużo, ale to nic, bo po wyjęciu jajek z kokilek nadaje się on świetnie jako dodatek do ryżu. Polecamy!! Przepis pochodzi z książki "Kuchnie Świata: Kuchnia Węgierska".

SKŁADNIKI: Na jedną porcję: 2 łyżki ugotowanego ryżu, 1 jajko ugotowane na twardo, 2 łyżki majonezu, 1 łyżeczka curry, sól, pieprz, papryka w proszku, masło, 1 łyżka sosu pomidorowego, 2 łyżeczki tartego żółtego sera.

SPOSÓB WYKONANIA:
Jajko przekroić na połowę. Delikatnie wyjąć żółtko i utrzeć je z majonezem. Doprawić curry, solą, pieprzem i słodką papryką. Przygotowaną masą napełnić połowę jajka i przykryć druga połówką formując jajko. Kokilkę wysmarować masłem. Włożyć do niej ryż. Zrobić w nim wgłębienie i włożyć w nie faszerowane jajko. Wymieszać sos pomidorowy z serem. Masę wyłożyć na jajko. Piec ok. 10 minut.

Jajka faszerowane po węgiersku

niedziela, 27 września 2009, grumko

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2009/09/27 10:43:25
I kolejne pyszne, jajkowe śniadanko! :) Do tego po węgiersku:)
Podoba mi sie:)
Zyczę milej niedzieli!
Oj, ten czas zdecydowanie za szybko leci...

Pozdrówki:)
-
2009/09/27 11:29:55
Chętnie zjadłabym takie jajeczko:)
-
2009/09/27 12:05:31
Genialnie wyglądają. Muszę spróbować.
-
2009/09/27 12:56:10
Dziękujemy i udanej niedzieli życzymy!
-
2009/09/27 15:00:01
Zapowiada się przepysznie. Ciekawi mnie tylko ile czasu zajmuje przyrządzenie tego śniadanka
-
2009/09/27 15:23:36
Wczoraj ugotowaliśmy jajka i przygotowaliśmy farsz. Dziś gotowaliśmy ryż, a w między czasie skleiliśmy farszem jajka, starliśmy ser, który wymieszaliśmy z sosem, no i nasmarowaliśmy masłem kokilki. Potem złożyliśmy wszystko w całość i zapiekliśmy. To na prawdę nie jest zbyt pracochłonne danie;-) Pozdrawiamy;-)
-
2009/09/27 17:33:52
nawet jeśli pracochłonne (ale piszesz, ze nie) to i tak brzmi pysznie
Z Widelcem przez Afrykę, Australię i Oceanię



Z Widelcem po Azji

Z widelcem przez kuchnię obu Ameryk

Z widelcem po Europie

Spis treści od A do Z

Gotujemy po polsku! - edycja IV - podsumowanie

Dzień Czosnku - podsumowanie

Gotujemy po polsku! - edycja III - podsumowanie

Dzień Czosnku 2010 - podsumowanie

Gotujemy po polsku! - edycja II - podsumowanie

19 kwietnia 2009r. - Dzień Czosnku - podsumowanie

Gotujemy po Polsku!! - podsumowanie

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi