czyli zapiski z naszych doświadczeń kulinarnych
Blog > Komentarze do wpisu
1160. Śledź rybaka ze śliwką

Jakoś nigdy nie przepadałem za suszonymi śliwkami i myślę, że jeszcze rok temu nikt by mnie nie namówił na przygotowanie takich śledzi. Wszystko się jednak zmienia, więc i ja postanowiłem dać szansę takiemu dosyć oryginalnemu połączeniu smaków i decyzji tej nie żałuję. Razem z Ireną zgodnie stwierdziliśmy, że są to jedne z najlepszych śledzi jakie do tej pory jedliśmy!! Serwowaliśmy je na obiad, a sos stanowił świetny dodatek do ugotowanych w łupinach ziemniaków. Przepis pochodzi ze strony Kuchnia Kaszubska i jest naszą drugą propozycją w ramach zabawy "Gotujemy po polsku!", która odbywa się pod patronatem agregatora blogów kulinarnych zPierwszegoTloczenia.pl.

SKŁADNIKI: kilka filetów śledziowych, suszone polskie śliwki takie z pestkami, sos z przecieru pomidorowego i oleju /pół na pół/, pieprz, cukier, natka pietruszki.

SPOSÓB WYKONANIA:
Filety pokroić w paseczki, śliwki wymoczyć wysuszyć pokroić w cieniutkie paseczki, połączyć ze śledziem, zalać sosem zrobionym z przecieru pomidorowego, oleju, cukru, posiekanej natki pietruszki. Pieprz do smaku. Sałatkę można podawać na zimno do pieczywa lub na ciepło z odsmażanymi pokrojonymi w plastry kartoflami.

Śledź rybaka ze śliwką

sobota, 07 listopada 2009, grumko
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do notki:
Komentarze
2009/11/07 08:35:09
Interesujące. Mam podobny przepis na śledzie ze śliwkami tylko że z octu. Ale jeszcze nie miałam okazji wypróbować.
p.s Tak to już jest że jedni nie przepadają za ziemniakami a inni za suszonym śliwkami ale czasami zdarzają się odstępstwa od tej reguły. Na szczęście naszych podniebień:)) Pozdrawiam:)
-
2009/11/07 10:19:10
Ciekawi mnie ten śledź. Zapisuję do wypróbowania :)
-
2009/11/07 10:52:22
Chyba jeszcze nie jadłam takiego śledzika :) A śliwki bardzo lubię, ciekawe jak smakują w połączeniu z rybką.
Fajna nazwa - taka dwuznaczna ;) Śledź rybaka - znaczy mam go śledzić ? ;))) hi hi ;)
Pozdrowionka sobotnie :)
-
2009/11/07 11:29:42
Uśmialiśmy się: hi hi hi;-) Na taką interpretację wcześniej nie wpadliśmy, a rzeczywiście można;-) Pozdrawiamy;-)
-
2009/11/07 12:15:00
hi hi ;)
I jeszcze dodatkowo ze śliwką w dłoni he he :D

Słuchajcie przepisy do polskiej akcji wysyłamy do Was na maila, tak? Bo widze,ze niektóre osoby dodały do akcji na durszlaku .... A chyba to jakby osobna akcja sponsorowana itp :)
-
2009/11/07 12:44:29
Tam gdzie akurat widzę to dopisuję w komentarzach, że "Gotujemy po polsku!" to nie Widelec, a że akcja jest sponsorowana, to nie ma jej na durszlaku i że informacje o przepisach trzeba przysyłać mailowo.
To z resztą wynika z zaproszenia;-)


Z widelcem przez kuchnię obu Ameryk

Z widelcem po Europie

Spis treści od A do Z

Gotujemy po polsku! - edycja II - podsumowanie

19 kwietnia 2009r. - Dzień Czosnku - podsumowanie

Gotujemy po Polsku!! - podsumowanie

Nasze e-Książki