czyli zapiski z naszych doświadczeń kulinarnych
Blog > Komentarze do wpisu

1252. Chimichurri

Chimichurri to bardzo popularny w Argentynie sos, który podaje się jako dodatek do grillowanych mięs lub np. empanad. Bardzo przypadł nam do gustu, a jest bardzo czosnkowy, kwaskowaty i pysznie smakuje natką pietruszki. Przepis pochodzi z książki The Book of Latin American Cooking/Elisabeth Lambert Ortiz, a popołudniu zapraszamy na rybne empanady, które podawaliśmy z sosem chimichurri.

Argentyna: Chimichurri
SKŁADNIKI: : 1 szt. - pęczek natki pietruszki (płaskolistnej), posiekany, 6 - 8 ząbków - czosnek, 1/2 szklanki - oliwa lub olej roślinny dobrego gatunku, 1/3 - 1/4 szklanki - ocet winny, 1/4 szklanki - woda przegotowana, 1 łyżeczka - sól, 1/2 łyżeczki - czarny pieprz.

SPOSÓB WYKONANIA: : Opłukaną i osuszoną zieleninę drobno posiekać. Czosnek zmiażdżyć i utrzeć z solą. Dodać ocet, wodę, pieprz i oregano. Dokładnie wymieszać wszystkie składniki wolno dodając oliwę. Można posłużyć się elektrycznym blenderem, co sprawi, że sos będzie gładszy, puszysty. Odstawić w chłodne miejsce na przynajmniej 2 godziny. Przed podaniem sprawdzić, czy nie trzeba dodać soli lub pieprzu.

Chimichurri

wtorek, 19 stycznia 2010, grumko

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2010/01/19 06:05:21
Jak jest mocno czosnkowy, to już go lubię:)
-
2010/01/19 06:30:58
Zgadzam się z opinią Anitki :)) Ja też lubię takie mocno czosnkowe :) Mniam:)
Śliczne zdjecia !:)))
Pozdrawiam Was ciepło wtorkowo :)
-
2010/01/19 08:23:22
Fajnie się nazywa, lubię bardzo czosnkowe sosy...no może nie na śniadanie, ale po pracy to i owszem :)
-
Gość: , chello089079251235.chello.pl
2010/01/19 08:58:03
Mmmm, uwielbiamy czosnkowe sosy, więc juz wiem, że go nasza rodzinka polubi :)
www.kucharzytrzech.blogspot.com
-
2010/01/19 12:48:19
Musi być przepyszny z taką ilością czosnku. Mam tylko pytanie. Czy jest bardzo wodnisty?
-
2010/01/19 12:53:32
Tak, jest dosyć wodnisty.
-
2010/01/19 23:25:22
To coś dla mnie, tylko czosnek miażdżę taką dziwną maszynką, którą kupiłam kiedyś na starociach. Dowiedziałam się potem, że może służyć do rozdrabniania ziół. Używam jej do czosnku bo nie miażdży, nie kroi, ale sieka na prawie miazgę. Nie potrafię wytłumaczyć, muszę kiedyś ją sfotografować i pokazać.
-
2010/01/19 23:29:08
Powyższe ja napisałam. Ale oczywiście Ziemianin nie wylogował się ze swojego konta. Jak zwykle!
Z Widelcem przez Afrykę, Australię i Oceanię



Z Widelcem po Azji

Z widelcem przez kuchnię obu Ameryk

Z widelcem po Europie

Spis treści od A do Z

Gotujemy po polsku! - edycja IV - podsumowanie

Dzień Czosnku - podsumowanie

Gotujemy po polsku! - edycja III - podsumowanie

Dzień Czosnku 2010 - podsumowanie

Gotujemy po polsku! - edycja II - podsumowanie

19 kwietnia 2009r. - Dzień Czosnku - podsumowanie

Gotujemy po Polsku!! - podsumowanie

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi