czyli zapiski z naszych doświadczeń kulinarnych
Blog > Komentarze do wpisu

1255. Carbonada criolla

Carbonada criolla to popularne w Argentynie danie jednogarnkowe. Sporo składników, co sprawia, że w efekcie na jednym talerzu mamy cały trzy częściowy posiłek czyli zupę, drugie danie i owoce na deser;-) Smakuje to całkiem nieźle, choć niczym specjalnym się jednak nie wyróżnia. Przepis pochodzi z serwisu Food in Every Country.

Argentyna: Carbonada criolla
SKŁADNIKI: 3 łyżki oliwy, 90 dag wołowiny gulaszowej pokrojonej w 2,5 cm kostkę, 4 duże pomidory pokrojone w dużą kostkę, 1 zielona papryka pokrojona w dużą kostkę, 1 duża cebula, 2 liście laurowe, 3 ząbki czosnku, 1 łyżeczka oregano, 2 szklanki bulionu z kurczaka, 3 ziemniaki pokrojone w 2,5 cm kostkę, 3 słodkie ziemniaki pokrojone w 2,5 cm kostkę, 2 szklanki mrożonej kukurydzy, 2 cukinie pokrojone w centymetrowe kawałki, 2 brzoskwinie pokrojone w centymetrowe kawałki, 2 gruszki pokrojone w centymetrowe kawałki.

SPOSÓB WYKONANIA: Na oliwie obsmażyć mięso. Wyjąć i odstawić. Na pozostały tłuszcz włożyć pomidory, paprykę, cebulę oraz czosnek. Dodać liście laurowe, oregano, bulion z kurczaka, zagotować. Włożyć mięso i oba rodzaje ziemniaków. Przykryć i gotować przez 15 minut. Dodać cukinię i kukurydzę. Gotować 10 minut. Na końcu dodać brzoskwinie i gruszki. Gotować przez 5 minut. Podawać gorące.

Carbonada Criolla

czwartek, 21 stycznia 2010, grumko

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2010/01/21 06:29:40
Jakie kolorowe!:))
Ciekawa jestem jak smakuje połączenie wołowiny z brzoskwiniami i gruszkami.Mówisz - wszystko w jednym: i zupa, i drugie danie, i deser ;)

Pozdrawiam ciepło w mroźny czwartek :)) Dobrze, ze jutro PIATEK, nie? :))
-
2010/01/21 06:41:07
Oj, chyba by mi te brzoskwinie i gruszki nie pasowały. Osobno do mięsa - tak, bo lubię mięso z owocami, ale gruszki i papryka... Cóż, ale warto wiedzieć, co jedzą inni :)
-
2010/01/21 06:46:37
Majanko: piątek jest zawsze mile widzianym dniem tygodnia;-)
Grażynko: masz w 100% rację, w tym, że warto wiedzieć co jedzą inni;-)
Pozdrawiam!
Z Widelcem przez Afrykę, Australię i Oceanię



Z Widelcem po Azji

Z widelcem przez kuchnię obu Ameryk

Z widelcem po Europie

Spis treści od A do Z

Gotujemy po polsku! - edycja IV - podsumowanie

Dzień Czosnku - podsumowanie

Gotujemy po polsku! - edycja III - podsumowanie

Dzień Czosnku 2010 - podsumowanie

Gotujemy po polsku! - edycja II - podsumowanie

19 kwietnia 2009r. - Dzień Czosnku - podsumowanie

Gotujemy po Polsku!! - podsumowanie

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi