czyli zapiski z naszych doświadczeń kulinarnych
Blog > Komentarze do wpisu

1401. Pascualina - placek z botwinką

Dania z botwinką należą do rzadkości, więc przepisy z jej wykorzystaniem zwykle starannie przechowujemy, by w sezonie móc się cieszyć ich smakiem. Tak było i w tym przypadku, bo gdyby właśnie nie Pascualina, to dania z kuchni urugwajskiej przygotowywalibyśmy kilka miesięcy wcześniej. Zdecydowanie warto było poczekać, bo danie okazało się fantastyczne i zgodnie uważamy, że razem z chłodnikiem znajdują się na samym szczycie naszych ulubionych dań z botwinką. Gorąco polecamy!!  Przepis pochodzi ze strony Uruguayan Food.

Urugwaj: Pascualina
SKŁADNIKI: Ciasto: 3 szklanki mąki, 80 g masła lub margaryny, 3 łyżeczki proszku do pieczenia, szczypta soli, woda. Nadzienie: 2 pęczki botwinki, 1 strąk papryki, 2 cebule, 1 ząbek czosnku, olej, 5 jajek, 100 g tartego sera, sól.

SPOSÓB WYKONANIA: Wymieszać mąkę, proszek, sól i masło. Zagnieść ciasto. Dodać wodę i wyrobić na gładkie ciasto. Schłodzić pół godziny w lodówce. Umyć botwinkę i posiekać. Posiekać czosnek, cebulę oraz paprykę. Przesmażyć na oleju. Dodać botwinkę i smażyć do miękkości. Gdy masa przestygnie. Odcisnąć z płynu i wymieszać z jednym jajkiem i tartym serem. Ciasto rozwałkować na dwa koła wielkości naczynia do zapiekania. Drugi płat powinien być nieco większy. Naczynie do zapiekania natłuścić i wyłożyć mniejszy płat ciasta. Posmarować go masą z botwinki. Zrobić 4 dołki i wbić w nie po jednym jajku. Delikatnie przykryć drugim płatem ciasta. Zlepić boki ciasta i piec do zezłocenia.

Pascualina

niedziela, 06 czerwca 2010, grumko

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2010/06/06 08:24:39
To się szybko pakuję i jadę do Was na to cudo.
-
2010/06/06 08:29:56
Spoko;-) Zostało nam jeszcze pół placka;-)
-
2010/06/06 09:23:00
cudne te kolory nadzienia!
-
2010/06/06 10:29:50
O raju! Ależ to świetny placek! Mniam, czy ja tez się załapię na kawałeczek ?;)
Ja z botwinki robię właściwie tylko zupę na ciepło :) Chyba mielismy podobne mysli,bo ugotowałam sobie taką na dzisiejszy obiadek :)) Tak więc i u mnie botwinkowo ;)

Pozdrówki, miłej niedzieli:))
-
2010/06/06 10:33:15
Jakoś się podzielimy;-)
Udanej niedzieli i smacznej botwinki życzymy;-)
-
2010/06/06 15:21:12
bardzo fajnie się prezentuje, ja też chcę kawałek :)
-
2010/06/06 17:36:12
to zdjęcie z jajkami wbitymi jest super, takie kolorowe :)
-
Gość: thiessa, 90-156-33-10.as.kn.pl
2010/06/06 19:10:22
Świetny ten placek. Poproszę kawałek z centralnie położonycm jajkiem (da się utrafić?).
Swego czasu miałam obsesję na punkcie naleśników z soczewicą i botwinką. Gdybym wtedy znała ten przepis mogłabym zrobić sobie małą odmianę.
-
2010/06/06 19:55:26
Kiedy wkładałem placek do piekarnika to żałowałem, że nie zaznaczyłem w którym miejscu są jajka;-)
Udało nam się jednak tak pokroić, że każde z nas załapało się na jajeczko;-)
Z Widelcem przez Afrykę, Australię i Oceanię



Z Widelcem po Azji

Z widelcem przez kuchnię obu Ameryk

Z widelcem po Europie

Spis treści od A do Z

Gotujemy po polsku! - edycja IV - podsumowanie

Dzień Czosnku - podsumowanie

Gotujemy po polsku! - edycja III - podsumowanie

Dzień Czosnku 2010 - podsumowanie

Gotujemy po polsku! - edycja II - podsumowanie

19 kwietnia 2009r. - Dzień Czosnku - podsumowanie

Gotujemy po Polsku!! - podsumowanie

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi