|
Blog > Komentarze do wpisu
1427. Szaszłyk z ryby z ostrym sosemPeru: Szaszłyk z ryby z ostrym sosem/ Anticuchos de pescado
poniedziałek, 28 czerwca 2010, grumko
TrackBack
Komentarze
2010/06/28 07:25:53
Wczoraj przeglądając jedną z książek kucharskich natrafiłam na rybne szaszłyki. Niestety w żadnym pobliskim sklepie nie było ładnych filetów i skończyło się na roladkach z kurczaka.
Przy nadarzającej się okazji wypróbuję przepis. 2010/06/28 07:35:29
Bardzo lubię szaszłyki, a z rybką to musi smakować pysznie.
Piękne zdjęcia, pozdrawiam:-) 2010/06/28 07:52:21
Super. Tak się zastanawiam czy to może nie przez zmianę papryczki danie jest takie ostre. Nie znam się za bardzo, ale wiem, że w zależności od koloru jest różny stopień ostrości :)
Pozdrawiam urlopowo :) 2010/06/28 09:42:17
Aji to ostra papryczka, więc w tym daniu zdecydowanie chodzi o "power";-)
2010/06/28 10:38:46
jakoś nigdy nie było mi po drodze z ostrymi smakami. ale mój Tata bardzo by się ucieszył z takiego dania :-)
2010/06/28 18:15:40
Eeee chyba zartujesz, ze takie ostre. 1 papryczka na 1/2kg ryby to dla mnie lajcik, ale ja lubie ostra tajska kuchnie, wiec nie dziwota. Kwestia przyzwyczajenia. Pamietam jak 6 lat temy bylismy w Malezji i wszytsko wydawalo mi sie piekielnie ostre do tego stopnia, ze po tygodniu zaczelismy jesc u chinczykow. 3 lata po tamtych wakacjuach znowu bylismy w Malezji i sie nadziwic nie moglismy, ze kiedys ichnie dania wydawaly sie nam ostre, tymczasem byly takie zwyczajne i nawet stwierdzilismy, ze ja czasem robie w domu ostrzejsze.
2010/06/28 20:36:30
Thiesso: jak dla nas było ostro, choć pewnie masz rację, że człowiek się z czasem przyzwyczaja;-)
Nasza jutrzejsza propozycja zawiera w sobie dużo więcej papryczek i jakoś daliśmy spokojnie radę;-) |
|
Miłego nowego tygodnia zyczę !
Ja odliczam od jutra ;)