|
Blog > Komentarze do wpisu
1450. Sałatka rybna z Trynidadu
Trynidad i Tobago: Sałatka rybna z Trynidadu
sobota, 17 lipca 2010, grumko
TrackBack
Komentarze
kabamaiga
2010/07/17 07:35:14
Śledź i porzeczki - no takiego połączenia jeszcze nie widziałam. Chociaż przecież z rodzynkami smakuje wybornie. A Waszą wersję zjadłabym i teraz.
2010/07/17 07:42:50
Bardzo ciekawy przepis. A śledzie solone czy w occie? Czy bez różnicy? Chociaż ja bym i tak użyła tych z octu:)
Przepis wypróbuję:) 2010/07/17 07:49:30
Z porzeczek zrezygnowaliśmy, bo nie przepadamy;-)
Spokojnie można, a nawet powinno się użyć śledzi surowych np. matiasów. Sok z limonki zetnie białko i ryba nie będzie surowa! Oczywiście jeśli użyjesz śledzi marynowanych, to zrezygnuj z marynowania;-) A sałatka smakuje ekstra! Taka zimna, po nocy w lodówce, smakowała bajerancko w ten upalny poranek;-) Pozdrawiamy koleżanki;-) 2010/07/17 09:22:52
wygląda fajnie. u mnie tylko ryby jakoś w wersji sałatkowej nie podchodzą konsumentom;/
2010/07/17 10:16:11
Bardzo smacznie wygląda ! Nie wiem,czy bym się skusiła, bo jakoś sałatek z rybami nie jadam, w sumie sama nie wiem dlaczego. No,ale dodatek jajka, orzechów, jabłka - brzmi naprawdę smacznie:))
Porzeczki mi chyba by tutaj nic a nic nie pasowały, wiec myślę,ze rezygnacja z nich to dobry pomysł :)) Pozdrowienia:)) 2010/07/17 23:28:49
Wiesz co, zachciało mi się tej sałatki! No serio! Najlepiej właśnie teraz :)
2010/07/18 07:49:40
Hi, hi, hi. Trochę nietypowa pora na sałatkę rybną;-)
Z pełnym brzuchem mogłyby Ci się śnić koszmar np. że Cię wielki śledź pożera;-) 2010/07/18 09:16:18
he he :D
Albo ,że śledzę śledzia ze śliwką lub porzeczką może?;)) |
|
|||