|
Blog > Komentarze do wpisu
1625. Kolumbijskie kulki rybne
Kolumbia: Kolumbijskie kulki rybne / Albondigas de Pescado
piątek, 03 grudnia 2010, grumko
TrackBack
Komentarze
Gość: thiessa, 90.156.33.1*
2010/12/03 06:30:01
Pysznie wygladaja i sa z kolendra. Moje klimaty.
2010/12/03 09:49:49
ja z rybkami dopiero zaczynam wojaże - ostatnio nawet ucierpiało przez jedną moje naczynie żaroodporne, które nie wiem jakim cudem pękło po pół godziny pieczenia ;(
może jak mój Połówek dojrzeje, to zrobię i kulki. na razie rybki wprowadzam stopniowo (z facetami czasem jak z dziećmi;)) pozdrawiam 2010/12/03 11:53:07
Ale pech, to chyba musiała być jakaś wada fabryczna.
Powodzenia w akcji "Ryba";-) 2010/12/03 13:38:10
Znam takowe choć nie sądziłam, że sięgają, aż tak daleko, w kolumbijskie klimaty. Pyszne są :D
Miłego dnia ślę Wam !!!! 2010/12/03 14:04:12
kurczę jakie to było dobre...
aż ślinka mi cieknie jak sobie przypomnę jak nam smakowało, niebawem znowu je zrobię. Dziękuję za porzepis 2010/12/03 20:04:49
ale pyszne! Kurczę, szkoda, że wcześniej nie weszłam na Wasz blog - moja rybka już usmażona, ale teraz już wiem, co następne w kolejności :)
|
|
|||