|
Blog > Komentarze do wpisu
1958. Zupa marchewkowo - pomarańczowa
Singapur: Zupa marchewkowo - pomarańczowa
niedziela, 18 września 2011, grumko
TrackBack
Komentarze
wiosenka27
2011/09/18 07:34:54
Brzmi i wygląda fantastycznie:)
2011/09/18 08:09:29
Robiłam ją w piątek i jeszcze mały kawałek został w lodówce. Z racji pogody podałam na ciepło i niestety w ciepłym wydaniu ta zupka nie przypadła nam do gustu. Ale latem w upalny dzień byłaby rewelacyjna na zimno;)
2011/09/18 08:31:09
Podoba mi się dodatek tego oleju. Myślę, że sezamowy też by się nadał.
2011/09/18 12:48:14
Bardzo, bardzo ciekawa. Chociaż muszę przyznać, że jakoś ostatnio nie mam ochoty na zupy na zimno :(
|
|
|||