|
Blog > Komentarze do wpisu
2029. Curry z orzechów nerkowca
Sri Lanka: Curry z orzechów nerkowca
wtorek, 22 listopada 2011, grumko
TrackBack
Komentarze
wedith
2011/11/22 05:53:36
Uwielbiam orzechy nerkowca!!! Podoba mi się ta wersja :)
2011/11/22 10:06:58
A ja, z moja ostatnia obsesja na punkcie orzechow w wytrawnych daniach, wlasnie zaslinilam klawiature :)
2011/11/22 10:07:24
ciekawie, ciekawie - a jak mam galangal w proszku, to mniej więcej ile powinnam dodać? :)
2011/11/22 11:36:56
Hmm, tego Joanno to my dokładnie nie wiemy, bo nie spotkaliśmy się do tej pory z suszonym galangalem.
My używamy galangal mielony w słoiczkach, a do tego konkretnego przepisu użyliśmy jedną łyżeczkę. 2011/11/22 12:02:36
wygląda bardzo smakowicie:) .... tylko gdzie ja znajdę galangal... muszę się porozglądać:)
2011/11/22 14:35:45
no to trzeba się będzie dosmaczyć :) Jola - ja kupiłam galangal przez internet :)
2011/11/22 20:42:57
Nie dość, że curry to jeszcze moje ulubione orzechy! :)
2011/11/23 11:02:56
Przymierzam sie do tego curry. Zrobilam juz inne lankijskie podobne, gdzie orzechy stanowily polowe, ale nie graly pierwszych skrzypiec. Zrobie teraz, kiedy mam zamrozone liscie pandanowca. Wczesniej nie zdawalam sobie sprawy z tego, ze ten kawalek pandanowca tak wplywa na smak i ze jest taki aromatyczny.
|
|
|||