Blog > Komentarze do wpisu
2078. Krem z suszonych śliwek
Deser konsystencją bardziej przypomina galaretkę niż krem, ale biorąc pod uwagę jego smak jest to mało istotny szczegół. Dla nas to zdecydowanie jedno z największych odkryć minionych Świąt! Przepis pochodzi z książki z serii Lubię gotować pt. "Potrawy wigilijne". |
Krem z suszonych śliwek
SKŁADNIKI: 20 dag suszonych śliwek kalifornijskich, po 1 łyżce grubo posiekanych orzechów laskowych, fig i rodzynek, 1 łyżeczka żelatyny, 3/4 szklanki śmietany 30%, 1 łyżka cukru, 2 łyżeczki skórki otartej z pomarańczy. Do przybrania: 1 łyżka pokrojonej w paski skórki pomarańczowej smażonej w cukrze, kilka orzechów laskowych obranych z osłonek.
SPOSÓB WYKONANIA: Śliwki umyć, zalać 3/4 szklanki wrzątku, wsypać cukier i gotować 20 minut, następnie przestudzić i zmiksować. Żelatynę namoczyć w 1 łyżce zimnej przegotowanej wody, aby napęczniała i dodać do ciepłej masy śliwkowej. Ostudzić. Śmietanę oziębić, zmiksować, ze śliwkami, dodać bakalie i otartą skórkę pomarańczową, wymieszać i ostudzić w salaterce. Przybrać paskami skórki pomarańczowej oraz orzechami.

poniedziałek, 02 stycznia 2012, grumko