Kuchnia Andrzeja

Wpisy

  • niedziela, 19 marca 2017
    • Koparko-ładowarka - Łódź, Zgierz ktoś poleci?

      Dzisiaj post trochę z innej beczki - nie będzie żadnego, nowego przepisu na nic smakowitego. Nie będzie też to post o niczym związanym z kulinariami. Otóż przygotowuje się do wiosennych porządków w ogródku i będę potrzebował porobić trochę wykopów. Wykopów dosyć dużych, więc będę potrzebował kogoś zatrudnić - będzie mi potrzebna koparko-ładowarka w okolicach Łodzi. Ktoś potrafi mi pomóc i polecić jakiegoś porządnego fachowca, który wykona sumiennie swoją robotę i przede wszystkim nie puści mnie z torbami :-) Jeśli macie jakieś info to piszcie śmiało, będę wdzięczny. Póki co zrobiłem mały research w Google i na hasło Koparko-ładowarka Łódź wyskoczyła mi widoczna strona. Istnieje wiele firm, które świadczą takie usługi, ale trudno określić czy są one godne zaufania, bo nawet jeśli znajdziemy jakieś opinie na ich temat, to nigdy nie mamy pewności, że te opinie nie są pisane przez jakiś znajomych albo nawet przez samych zainteresowanych lub ich pracowników. Tak więc czekam, aż ktoś poleci mi człowiek z koparką ;)

      A już niedługo zamierzam wrzucić jakiś przepis, który będzie musiał Wam koniecznie przypaść do gustu! Tylko zastanawiam się czy ma to być coś na słodko, a może jakieś danie obiadowe typu zupa, spaghetti, kurczak w jakieś orientalnej kuchni et cetera et cetera. Także czekajcie i śledźcie uważnie moja bloga!!!

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Koparko-ładowarka - Łódź, Zgierz ktoś poleci?”
      Tagi:
      Autor(ka):
      alehistoria
      Czas publikacji:
      niedziela, 19 marca 2017 02:56
  • poniedziałek, 13 marca 2017
    • Książki kucharskie/kulinarne

      Ostatnio poszerzam swoją wiedzę kulinarną, dlatego staram się zbierać ciekawą literaturę dotyczącą gotowania. Dlatego chętnie kupię książki kucharskie/kulinarne (taki mały skup książęk :). Jeśli macie jakieś ciekawe pomysły, gdzie takie książki można dostać (pomijam oczywiście antykwariaty czy też znany serwis aukcyjny ;) ). Szczególnie interesują mnie przepisy z kuchni azjatyckich, ale też tych z Ameryki Południowej. Ciekawiłyby mnie też książki o kuchni staropolskiej, z przepisami tworzonymi przez naszych przodków :) Tak wiec jeśli macie jakieś pomysły, gdzie takie książki można dostać to piszcie do mnie śmiało lub dodajcie propozycje w komentarzach! 

      Wkrótce zamierzam pododawać kolejne proste przepisy. Nie wiem jeszcze czego będą one dotyczyły, ale na pewno będą zawierać węglowodany, białka i tłuszcze - jako część zrównoważonej diety, szczególnie dla osób ćwiczących na siłowni ;) Możliwe, że będą to ciekawe wariancje jajecznic (uwielbiam smażyć je na maśle, ale zdrowiej jest używać oliwy z oliwek czy też oleju kokosowego). Pewnie będzie coś z kurczakiem albo jakąś rybą, ale jeszcze muszę to przemyśleć. A Wy jakie przepisy chcielibyście tutaj widzieć?

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Książki kucharskie/kulinarne”
      Tagi:
      Autor(ka):
      alehistoria
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 13 marca 2017 02:44
  • niedziela, 12 marca 2017
    • Kurczak po tajsku z mlekiem kokosowym

      Dzisiejszy przepis będzie szczególnie ciekawy dla osób, które lubią zjeść coś oryginalnego i nie namęczyć się przy tym. Dlatego użyjemy do tego gotowej przyprawy: Kanokwan Zielona Pasta Curry - w skórcie kurczak po tajsku z mlekiem kokosowym ;)

      Na początku podgrzewamy 400 ml mleczka kokosowego, dodajemy do tego łyżkę zakupionej pasty. Po podgrzaniu dodajemy drobno pokrojonego kurczaka. Ile go dodać? Producent proponuje 200 gramów na 200 ml mleczka, ale ja dodaję więcej, nawet łącznie do 500-600 gramów. Zależy to od Waszych celów - ja jem dużo kurczaka jako źródło białka do ćwiczeń fizycznych. Po kurczaku dodajemy szklankę wody i pieczarki (nie muszą być pokrojone, jeśli nie są duże). Ja uwielbiam do tego dania pieczarki, więc dodaje ich naprawdę sporo, nawet 300-400 gramów. Jeśli kurczak jest już gotowy, to podaję to wszystko razem z ryżem i ewentualnie dodaję uwielbianą przeze mnie kukurydzę z puszki. Co dodacie to już kwestia Waszego gustu :)

       

      Smacznego!

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      alehistoria
      Czas publikacji:
      niedziela, 12 marca 2017 03:24
  • sobota, 11 marca 2017
    • Prosta Owsianka

      Jeśli znudziliście się jedzeniem na śniadanie kanapek: już Wam tak nie smakują albo uważacie, że nie jest to najzdrowsza dieta to mam dla Was prostą alternatywę. Owsianka czyli ugotowane płatki owsiane to posiłek po pierwsze zdrowy, a po drugie pozwala na dostarczenie odpowiednich makroskładników. Owsiankę można przygotowywać na wiele sposobów, pokażę przykładowy.

       

      Zaczynamy od ugotowania płatków owsianych. Ilość zależy od Waszego widzimisię. Ja często jem nawet powyżej 100 gramów płatków, ale większość ludzi tyle ich nie potrzebuje ;) 

      1. Gotujemy płatki owsiane z wodą. Ilość ustalamy indywidualnie, długość gotowania zależy od rodzaju płatków (pełnoziarniste, błyskawiczne itd.).

      2. Po ugotowaniu płatków dolewamy mleka i właściwie to najprostsza owsianka. Jednak nie będzie ona super smaczna. Ja dosładzam ją zwykle łyżką miodu. Do tego dodaję orzechy włoskie (bardzo zdrowe źródło tłuszczy), jeśli mam ochotę to skrojonego banana. Ponieważ w mojej diecie jest duże zapotrzebowanie na białko, to dodaję także serka wiejskiego. Taki posiłek jest bogaty we wszystkie makroskładniki: węglowodany, białka i tłuszcze (te zdrowe).

      3.  To jakie dodajecie składniki zależy tylko do Was i od Waszej fantazji. Zależy też od Waszych celów żywieniowych. Można przykładowo dodać cynamon, który pomaga spalić tłuszcz itd.

       

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      alehistoria
      Czas publikacji:
      sobota, 11 marca 2017 04:22