Kuchnia Andrzeja

Wpisy

  • wtorek, 05 grudnia 2017
    • Poduszki Tri Core, Coop Home Goods i inne

      Ogólnie o poduszkach

      Bogactwo dostępności produktów jest czasem uciążliwe. Mając do wyboru ofertę kilkudziesięciu firm, nie lada wyzwaniem jest wybranie tej najlepszej. Często nie jest to w ogóle możliwe - jeden produkt może sprawować się najlepiej w takich warunkach, inny w odmiennych. To samo dotyczy poduszek, które mają różne kształty, materiały z których są wykonane, a także przeznaczenie. Istnieją takie, które idealnie sprawdzają się dla kobiet w ciąży, ale są też takie dla śpiących na plecach, brzuchu czy boku.

      Jedną z rzeczy do rozważenia przy wyborze poduszki do kupna jest jej materiał.Istnieje wiele różnych rodzajów materiałów, które są używane do wypychania poduszek i wszystkie są na swój sposób specyficzne. Niektóre są wygodniejsze, a niektóre zapewniają odpowiedniejsze aspekty zdrowotne - lepiej wspomagają kręgosłup. To co wybierzesz zależy od Ciebie i twoich osobistych preferencji lub wymagań, które określałyby materiał, na który się skusisz.

      Poduszka Coop Home Goods

      Jako przykład innowacyjnej poduszki podam poduszkę z rozdrobnioną pianką firmy Coop Home Goods. Ta poduszka ma wiele pożytecznych cech dla osób śpiących na brzuchu. Wewnętrzna komora tej poduszki jest wypełniona rozdrobnioną pianką. Rozdrobniona pianka umożliwia odpowiednie formowanie poduszki i dopasowywanie się do kształtu ciała śpiącego.

      Poduszka Tricore

      Druga poduszka Tricore ma konstrukcje trapezową dla lepszego wsparcia głowy. Zewnętrzna powłoka poduszki wykonana jest z bawełny. Możesz wybrać jedną z dwóch twardości.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      alehistoria
      Czas publikacji:
      wtorek, 05 grudnia 2017 23:50
  • niedziela, 29 października 2017
    • Szara jesień

      No i znowy mamy smutną jesień, ale niedługo trochę lepsza zima ;) Póki co pada, jest szaro, dosyć zimno, mało słońca. W zimę będzie jednak troszeczkę inaczej - po pierwsze nie tak szaro i nie tak mokro. Śnieg jest przyjemniejszy niż lodowaty deszcz. Poza tym w zimie jest parę unikalnych aktywności, których nie można wykonywać w inne pory roku. Narty i snowboard to sporty charakterystyczne dla zimy. Jeżdzenie na nartach na igielicie to już nie to samo co na śniegu. Poza tym nie ma to jak rzucanie się śnieżkami. Wracając do jesieni - na co po co komu ona?

      Jesień do dla mnie okres, kiedy człowiek więcej siedzi w domu, głównie ogląda filmy i seriale oraz straszliwie się nudzi. Ja pochłaniam produkcje filmowe i książki masowo. Obecnie czytam książki Mroza, Nesbo i Christie. Zacząłem oglądać Trzy dni Kondora, na razie tylko wiem, że gra w nim Redford. Na początku, wraca on z zakupów do swojej pracy. Jak się okazuje wszyscy jego współpracownicy nie żyją. Co się wydarzy później, jeszcze nie wiem :) W październiku i listopadzie trzeba mieć sporo motywacji do normalnego funkcjonowania. Ale jest to też próba charakteru - łatwo sobie radzić, kiedy wszystko jest idealne. Dopiero widać siłę człowieka, kiedy musi poradzić sobie z przeciwnościami losu.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      alehistoria
      Czas publikacji:
      niedziela, 29 października 2017 19:43
  • czwartek, 27 kwietnia 2017
    • Jajecznica w różnych postaciach

      Jajecznica to potrawa tak prosta, że nawet trudno nazwać ją potrawą. Bo co za filozofia jest w przygotowaniu paru jajek, podgrzaniu patelni, dodaniu trochę masła/smalcu/boczku i rozbiciu kilku jajek? Mimo swojej prostoty, jajecznica może być przygotowywana na wiele różnych sposób, często będzie ona bardziej złożona niż w najprostszej postaci. Jajecznica jest bardzo wdzięczna, ponieważ możemy dodawać do niej wiele różnych składników. Do najpopularniejszych należą: boczek, pomidory/przecier pomidorowy, grzyby (np. kurki). Jednak składniki zależą właściwie tylko od naszej kreatywności, ponieważ nikt nie broni nam dodawać kukurydzy, sera żółtego, selera, szczypiorku czy czegoś innego. Jedni będą zwolennikami doprawiania np. pieprzem czy też solą, inni jedzenia z keczupem, a jeszcze inni będą woleli jeść bez żadnych przypraw. Osobiście uwielbiam jeść jajecznice z białym, świeżym pieczywem, posmarowanym pysznym masłem. Czasami, jeśli nie mam dobrego pomysłu na jajecznicę albo odpowiednich składników, jem ją po prostu z keczupem, ale wiem że to trochę zabija smak, ponieważ czuj się głównie keczup.

      Także jajka sadzone można robić na różne sposoby. Rozbić na szynce, dodać na wierzch ser żółty, a nie tylko ograniczać się do samego jajka. A Wy w jaki sposób lubicie przygotowywać jajecznice, jajka sadzone czy inne postacie jajek? Może są tutaj fani jajecznicy na słodko?

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Jajecznica w różnych postaciach”
      Tagi:
      Autor(ka):
      alehistoria
      Czas publikacji:
      czwartek, 27 kwietnia 2017 00:39
  • niedziela, 19 marca 2017
    • Koparko-ładowarka - Łódź, Zgierz ktoś poleci?

      Dzisiaj post trochę z innej beczki - nie będzie żadnego, nowego przepisu na nic smakowitego. Nie będzie też to post o niczym związanym z kulinariami. Otóż przygotowuje się do wiosennych porządków w ogródku i będę potrzebował porobić trochę wykopów. Wykopów dosyć dużych, więc będę potrzebował kogoś zatrudnić - będzie mi potrzebna koparko-ładowarka w okolicach Łodzi. Ktoś potrafi mi pomóc i polecić jakiegoś porządnego fachowca, który wykona sumiennie swoją robotę i przede wszystkim nie puści mnie z torbami :-) Jeśli macie jakieś info to piszcie śmiało, będę wdzięczny. Póki co zrobiłem mały research w Google i na hasło Koparko-ładowarka Łódź wyskoczyła mi widoczna strona. Istnieje wiele firm, które świadczą takie usługi, ale trudno określić czy są one godne zaufania, bo nawet jeśli znajdziemy jakieś opinie na ich temat, to nigdy nie mamy pewności, że te opinie nie są pisane przez jakiś znajomych albo nawet przez samych zainteresowanych lub ich pracowników. Tak więc czekam, aż ktoś poleci mi człowiek z koparką ;)

      A już niedługo zamierzam wrzucić jakiś przepis, który będzie musiał Wam koniecznie przypaść do gustu! Tylko zastanawiam się czy ma to być coś na słodko, a może jakieś danie obiadowe typu zupa, spaghetti, kurczak w jakieś orientalnej kuchni et cetera et cetera. Także czekajcie i śledźcie uważnie moja bloga!!!

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Koparko-ładowarka - Łódź, Zgierz ktoś poleci?”
      Tagi:
      Autor(ka):
      alehistoria
      Czas publikacji:
      niedziela, 19 marca 2017 02:56
  • poniedziałek, 13 marca 2017
    • Książki kucharskie/kulinarne

      Ostatnio poszerzam swoją wiedzę kulinarną, dlatego staram się zbierać ciekawą literaturę dotyczącą gotowania. Dlatego chętnie kupię książki kucharskie/kulinarne (taki mały skup książęk :). Jeśli macie jakieś ciekawe pomysły, gdzie takie książki można dostać (pomijam oczywiście antykwariaty czy też znany serwis aukcyjny ;) ). Szczególnie interesują mnie przepisy z kuchni azjatyckich, ale też tych z Ameryki Południowej. Ciekawiłyby mnie też książki o kuchni staropolskiej, z przepisami tworzonymi przez naszych przodków :) Tak wiec jeśli macie jakieś pomysły, gdzie takie książki można dostać to piszcie do mnie śmiało lub dodajcie propozycje w komentarzach! 

      Wkrótce zamierzam pododawać kolejne proste przepisy. Nie wiem jeszcze czego będą one dotyczyły, ale na pewno będą zawierać węglowodany, białka i tłuszcze - jako część zrównoważonej diety, szczególnie dla osób ćwiczących na siłowni ;) Możliwe, że będą to ciekawe wariancje jajecznic (uwielbiam smażyć je na maśle, ale zdrowiej jest używać oliwy z oliwek czy też oleju kokosowego). Pewnie będzie coś z kurczakiem albo jakąś rybą, ale jeszcze muszę to przemyśleć. A Wy jakie przepisy chcielibyście tutaj widzieć?

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Książki kucharskie/kulinarne”
      Tagi:
      Autor(ka):
      alehistoria
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 13 marca 2017 02:44
  • niedziela, 12 marca 2017
    • Kurczak po tajsku z mlekiem kokosowym

      Dzisiejszy przepis będzie szczególnie ciekawy dla osób, które lubią zjeść coś oryginalnego i nie namęczyć się przy tym. Dlatego użyjemy do tego gotowej przyprawy: Kanokwan Zielona Pasta Curry - w skórcie kurczak po tajsku z mlekiem kokosowym ;)

      Na początku podgrzewamy 400 ml mleczka kokosowego, dodajemy do tego łyżkę zakupionej pasty. Po podgrzaniu dodajemy drobno pokrojonego kurczaka. Ile go dodać? Producent proponuje 200 gramów na 200 ml mleczka, ale ja dodaję więcej, nawet łącznie do 500-600 gramów. Zależy to od Waszych celów - ja jem dużo kurczaka jako źródło białka do ćwiczeń fizycznych. Po kurczaku dodajemy szklankę wody i pieczarki (nie muszą być pokrojone, jeśli nie są duże). Ja uwielbiam do tego dania pieczarki, więc dodaje ich naprawdę sporo, nawet 300-400 gramów. Jeśli kurczak jest już gotowy, to podaję to wszystko razem z ryżem i ewentualnie dodaję uwielbianą przeze mnie kukurydzę z puszki. Co dodacie to już kwestia Waszego gustu :)

       

      Smacznego!

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      alehistoria
      Czas publikacji:
      niedziela, 12 marca 2017 03:24
  • sobota, 11 marca 2017
    • Prosta Owsianka

      Jeśli znudziliście się jedzeniem na śniadanie kanapek: już Wam tak nie smakują albo uważacie, że nie jest to najzdrowsza dieta to mam dla Was prostą alternatywę. Owsianka czyli ugotowane płatki owsiane to posiłek po pierwsze zdrowy, a po drugie pozwala na dostarczenie odpowiednich makroskładników. Owsiankę można przygotowywać na wiele sposobów, pokażę przykładowy.

       

      Zaczynamy od ugotowania płatków owsianych. Ilość zależy od Waszego widzimisię. Ja często jem nawet powyżej 100 gramów płatków, ale większość ludzi tyle ich nie potrzebuje ;) 

      1. Gotujemy płatki owsiane z wodą. Ilość ustalamy indywidualnie, długość gotowania zależy od rodzaju płatków (pełnoziarniste, błyskawiczne itd.).

      2. Po ugotowaniu płatków dolewamy mleka i właściwie to najprostsza owsianka. Jednak nie będzie ona super smaczna. Ja dosładzam ją zwykle łyżką miodu. Do tego dodaję orzechy włoskie (bardzo zdrowe źródło tłuszczy), jeśli mam ochotę to skrojonego banana. Ponieważ w mojej diecie jest duże zapotrzebowanie na białko, to dodaję także serka wiejskiego. Taki posiłek jest bogaty we wszystkie makroskładniki: węglowodany, białka i tłuszcze (te zdrowe).

      3.  To jakie dodajecie składniki zależy tylko do Was i od Waszej fantazji. Zależy też od Waszych celów żywieniowych. Można przykładowo dodać cynamon, który pomaga spalić tłuszcz itd.

       

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      alehistoria
      Czas publikacji:
      sobota, 11 marca 2017 04:22
  • poniedziałek, 20 lutego 2017